Woda – jako naturalna metoda łagodzenia bólu porodowego

Daria Kurkus

Daria Kurkus, studentka Wydziału Położnictwa PUM w Szczecinie, która w w trakcie swoich praktyk w roku 2011/2012 przyjęła wcale niemało porodów w wodzie i uczestniczyła w takich, gdzie wielokrotnie kobiety w trakcie porodu wykorzystywały immersję wodną.

Woda od wieków stosowana jest jako środek do zmniejszenia różnego pochodzenia bólów. Zastosowanie ciepłej wody podczas I i II okresu porodu jest jedną z form niefarmakologicznego łagodzenia bólu porodowego. Przynosi pozytywne wrażenia dla Ciebie, jak i Twojego rodzącego się dziecka. Sprawia, że czujesz się w niej bezpieczna i rozluźniona. Dziecko natomiast rodzi się do środowiska, które jest mu znane, w którym przebywało 9 miesięcy.

Wiele szpitali w Polsce ma do dyspozycji w swoich pokojach porodowych wannę. Dowiedz się czy w Twoim szpitalu, tam gdzie będziesz rodzić, czy jest taka wanna na wyposażeniu . Dzięki temu będziesz mogła skorzystać, z tzn. immersji wodnej (ok. 30-40 minutowy pobyt w ciepłej wodzie). 

Co będziesz odczuwać, kiedy zdecydujesz się na skorzystanie z immersji wodnej?

Zanurzając się, stopniowo zaczynasz odczuwać działanie ciepłej wody. Przede wszystkim Twoje ciało staje się lekkie, odprężone i zrelaksowane. Woda daje poczucie tzw. kokonu. Czujesz się bezpiecznie w niej otulona. Potrafisz odizolować się od wszystkiego. Zapominasz o bólu, który Ci towarzyszy, a skupiasz się na oddychaniu i na myśli: „ja i moje dziecko”. Dzięki temu zwiększa się w Twoim organizmie wydzielanie dwóch ważnych dla Ciebie hormonów: oksytocyny i endorfiny. Pierwszy hormon ma za zadanie m. in. nasilić czynność skurczową podczas porodu, a drugi jest hormonem szczęścia. A co za tym idzie? Przyspieszenie postępu porodu.

 

http://www.askamum.co.uk/Birth/Search-Results/Giving-birth/Real-mums-waterb irth-stories/

Siła wyporu wody powoduje, iż Twój brzuch staje się lżejszy. To z kolei sprawia, że nie ma tak silnego ucisku na kość krzyżową, jak poza wodą. Ból krzyża, który może Tobie towarzyszyć podczas akcji porodowej, będzie zdecydowanie mniejszy, niż jakbyś miała leżeć cały czas na łóżku. Tak samo jest ze skurczami macicy. Ciepła woda powoduje, że inaczej zaczynasz odbierać swoje skurcze. Stają się łagodniejsze. Nie sprawiają, aż tyle bólu jak poza wodą. Woda nie tylko rozluźnia ogólnie Twoje ciało, ale także poszczególne mięśnie dna miednicy, wpływa na dobrą pracę tzw. dolnego odcinka macicy, który podczas porodu ulega dużej transformacji. Relaksacja sprawia, że szyjka macicy szybciej się rozwiera, a mięśnie krocza są bardziej podatne na rozciąganie. Powoduje to, iż w momencie rodzenia się główki dziecka, być może nie nastąpi konieczność nacięcia krocza. Jest on niemal nieobecnym zabiegiem w porodzie wodnym. Także, sam moment rodzenia się Twojego dziecka, będziesz łagodniej i mniej boleśnie odczuwać. Wiele kobiet po porodzie stwierdza, że ta chwila była dla nich chwilą najbardziej przyjemną.
Jak widać ciepła woda ma wiele pozytywnych aspektów, zarówno w momencie korzystania z immersji wodnej, jak i samego porodu w wodzie. Przede wszystkim łagodzi ból porodowy, który jest jednym z głównych przyczyn blokady wewnętrznej kobiety rodzącej.
Boi się tego bólu i jest to zrozumiałe. Blokuje się. Twierdzi, że nie da rady, że chce jakiś lek przeciwbólowy. Tylko, po co? Może warto najpierw skorzystać z innych metod, np. z wody. Doznać jej przyjemnych właściwości. Poczuć się zrelaksowaną i szczęśliwą. 
Pozwól sobie na łagodny przebieg narodzin swojego dziecka…

Daria Kurkus

Polecamy






Jesteśmy partnerami Programu Szczecin Przyjazny Rodzinie
 


Gościmy

Naszą witrynę przegląda teraz 10 gości