Się poniewierały resztki...

Się poniewierały jakieś resztki...

PlackiPomyślałem o plackach, ale na ziemniaczane nie miałem specjalnie ochoty (znam kogoś, kto robi lepsze!) - rozejrzałem się po lodówce i...
Miałem:
Włoszczyznę (2 duże marchewki, 2 mniejsze pietruszki, kawałek selera, pora co nie był za wielki, ale poręczny)
Cebulę (ta to jest zawsze u mnie, więc wziąłem dwie!)
Cieciorka (puszeczka za 2 złocisze)
Dwa pęczki szparagów (bo staniały!) - białe i zielone
Jajko
Mąkę
Bułkę tartą
Oliwę

Podgotowałem włoszczyznę (z cebulką), osobno takoż szparagi (krótko!). Z braku blendera (ktoś go zabrał...) przerobiłem wszystko z cieciorką przez maszynkę do mięsa (ciekawe, dlaczego się tak nazywa... maszynka, nie cieciorka), dodałem przyprawy, jajko, mąkę (2-3 łyżki) i zrobiłem kulki, obtoczyłem w bułce tartej i podsmażyłem na patelni (gdyby ktoś nie domyślił się do czego miała służyć oliwa).
Hmmm... Smaczne było :-)
Polecam!
PS. Miałem zanieść Oli, ale... jakoś szybko zostały zjedzone...
PS2. Druga wersja - miast szparagów - brokuły...
PS3. Trzecia: z dodatkiem słonecznika, dyni i wcześniej podprażonych migdałów.
PS4. A Wasza...?
Sławek.

Polecamy






Jesteśmy partnerami Programu Szczecin Przyjazny Rodzinie
 


Gościmy

Naszą witrynę przegląda teraz 9 gości